zazdrość, zwycięstwo, emocje

Zazdrość

Zazdrość jest pozytywnym uczuciem i ludzie dojrzali zazdroszczą.

W życiu, najczęściej, źle rozumiemy zazdrość. Źle przeżywana zazdrość, nie radzenie sobie z nią, prowadzi do złych czynów, które podlegają ocenie moralnej. I wtedy nad zazdrością pracujemy w terapii: skąd ona się wzięła, jak ją rozumiemy, i jak możemy sobie z nią radzić.

Są różne kategorie zazdrości.

Zazdrość dotycząca wartości:

– Kiedy widzę, ze ktoś ma coś wartościowego, rodzi się we mnie uczucie zazdrości, które jest informacją – „Ta osoba robi/ma coś wartościowego”. I wtedy wiem, jak działać, jak zachować się i mówię: „Kolego, robisz/masz wspaniałą rzecz.” Wtedy zazdrość podnosi człowieka – dowartościowuje, wzmacnia poczucie wartości.

– Czasami mówię do kogoś : „Zazdroszczę”, a to znaczy dla drugiej osoby – „ Robisz coś, co jest wspaniałe w moich oczach!” Mówię o swoim uczuciu, które ubogaca kogoś.

!!! Jest czego zazdrościć i trzeba o tym mówić!

Zazdrościmy przecież czegoś, co jest wartościowe dla nas. Takie przeżywanie wartości motywuje mnie do rozwoju. Jeśli zazdroszczę to znaczy, że też mogłabym to robić czy mieć. Chęć rozwoju stymuluje mnie do podjęcia ryzyka, do wyjścia z domu, do zainwestowania, tworzenia. A my często boimy się zaryzykować i wtedy łatwiej nam przeżywać zazdrość, jako coś negatywnego, bo może wiązać się z jakimiś kłopotami, bólem, niepewnością zmiany, bo nie lubimy zmian. A zmiany są twórcze.

Zazdrość, a poczucie własnej wartości.

Posługujemy się zazdrością zadając sobie pytanie o swoją własną wartość. Im bardziej mam poczucie niskiej wartości, tym większa jest zazdrość. Zazdrość jest zwierciadłem, które może pokazać wartość mojego życia, mojego wyboru. Uczucie zazdrości może pokazać i odsłonić, jak bardzo jesteśmy niepewni siebie, jak bardzo jesteśmy niezadowoleni z siebie i otaczającego nas świata. Nie widzielibyśmy tego, gdyby nie zazdrość.

Pokazuję znaczenie zazdrości będącej impulsem do rozwoju, bo dobrą rzeczą jest porównać się. Samo porównanie nie jest złe, bo skłania nas do rozwoju, do refleksji. Porównywanie się przy dużej niepewności może wywołać destrukcyjne uzależnienie, ale to jest już pewna forma patologii.

Tekst napisany w oparciu o książkę: ks. Krzysztof Grzywocz „ W duchu i przyjaźni”